Cienie Miyo OMG! we wszystkich kolorach tęczy :)

 

 

Jakiś czas temu wspominaliśmy że w naszym sklepie są dostępne kosmetyki

Miyo firmy Pierre Rene.

Wśród nich znalazły się

cienie  Miyo OMG!

 

 

Wybór kolorystyczny jest ogromny, więc ciężko było się zdecydować, które odcienie wybrać.

To tylko niektóre z nich…

 

Cienie dzielą się na maty, perły i błyszczące z drobinkami.

Są bardzo mocno napigmentowane,  intensywne i chyba we wszystkich kolorach tęczy.

 

od lewej

zieleń nr29

Turkus nr 31

Oliwka nr 28

od lewej

kobaltowy nr 34

szary nr 24

niebieski nr 32

 od lewej

Żółty nr 27

Fiolet nr  39 (niestety zdjęcie  troszkę przekłamało odcień)

Butelkowa zieleń nr 30

 

Cienie Miyo dobrze współpracują ze sobą, blendowanie nimi to sama przyjemność.

Jedyny minus jest taki, że troszkę się obsypują podczas malowania, ale są na to sposoby. Wystarczy nakładać cienie lekko wilgotnym pędzelkiem.

Cienie matowe są bardziej „suche” a perły mają bardziej „wilgotną” konsystencję.

Cienie Miyo mają jaśniejsze i ciemniejsze odcienie, tworzą wspaniałą tęczę,  prawda?

 



 

 

Ja niestety muszę pod wszystkie cienie używać bazy- mam problem ,,tłustych” powiek. Z bazą utrzymują się cały dzień bez zmian.

Podsumowując, mogę z czystym sumieniem polecić produkty Miyo.

Niska cena, dobra jakość, wspaniałe kolory : nic więcej mi nie trzeba.

 

Zresztą nie tylko ja jestem zachwycona cieniami Miyo.

 

Opinia Basi:

 

Jutro lecę po kolejne cienie….nawet zaszaleje z kolorami jeszcze nie wiem dokładnie co dobiorę ale może coś czego normalnie nie używam w ramach eksperymentu-za tę cenę można . Cień świetnie trzyma się przez cały cień ,bardzo dobrze się nakłada a efekt-super. Ciekawa jestem jak jutro zaszaleje z kolorami.
Poleciałam….do mojej kolekcji(dwie sztuki-to już kolekcja??) dołączył nowy cień nr 35 (ocean).
Po nałożeniu na oczy w zasadzie jest granatowo-szaro-grafitowy. Super podkreśla moje brązowe oczy.
Cienie nakładają się dobrze i przez cały dzień utrzymują się doskonale. Obiecałam sobie dołożyć kolejne kolory-następnym razem coś z zieleni.
Cienie można sobie kupić na poprawę nastroju albo po prostu dla zabawy .Polecam

 

Opinia Justyny:

 
Cienie naprawdę fajnie się nakładają ,nie są suche i mają delikatnie aksamitną konsystencję dzięki czemu łatwo maluje się nimi powiekę.
Nie obsypują się podczas aplikacji a to nie raz mi się zdarzyło z innymi cieniami.
Są naprawdę mocno napigmentowane, szczególnie widać to przy tym matowym.
Są nie zwykle trwałe, w stanie nie naruszonym wytrzymują cały dzień na powiece-a więc nie ścierają się ,nie rozmazują, nie przemieszczają,
nie zbierają się w zagięciach powieki i nie tworzą nie estetycznych grudek.
Dużym plusem jest bogaty wybór kolorów, od odcieni tradycyjnych, stonowanych do mocnych i odważnych.
Mają wygodne opakowanie i przede wszystkim przystępną, niską cenę.
 

Poniżej przykładowe makijaże z cieniami Miyo.

Wybaczcie za nieprofesjonalne makijaże, niestety nie mam zdolności w tym kierunku ale zależało mi na pokazaniu świetnej pigmentacji cieni.

 

 

 

 

Zostaw komentarz

Heads up! You are attempting to upload an invalid image. If saved, this image will not display with your comment.