Miyo : wspaniałe i niedrogie kosmetyki Pierre Rene !

Dziś chciałabym przedstawić Wam kosmetyki, które sprawią, że Wasze serca będą bić szybciej :)

Firma Pierre Rene stworzyła kilka miesięcy temu serię Miyo 

(My identity youthfully original).

O lakierach do paznokci Miyo pisałam już w czerwcu.

Powiem szczerze, że kosmetyki Miyo można określić jednym zdaniem : to niedrogie szaleństwo kolorów :)

 

 

miyo omg! eyeshadow cienie do oczu pierre rene abc-uroda

Miyo OMG! Eyeshadows cienie do oczu Pierre Rene

 

Gdy patrzę na paletkę cieni, to nie mogę się zdecydować, który z nich najbardziej mi się podoba, najchętniej kupiłabym wszystkie.

Pierre Rene wspaniale dobrał nazwy do swoich produktów : OMG! to była moja pierwsza myśl, gdy zobaczyłam cienie Miyo :)

One są poprostu boskie : muszę wypróbować błękity i te pudrowe róże !

Cienie nie zawieraja parabenów.

A oto ich odcienie:

miyo omg! eyeshadow odcienie abc-uroda

 

miyo omg! eyeshadow odcienie 2 abc-uroda

miyo omg! eyeshadow odcienie 3 abc-uroda

Jak myslicie, błękity (numer 31,32,33) chyba nie będą pasować do moich szaroniebieskich oczu ?

miyo glam eyes color eyeliner kolorowe kreskowki pierre rene abc-uroda

Miyo Glam Eyes color eyeliner kolorowe kreskowki Pierre Rene

To kolejny produkt, który jest na mojej liście : zobaczymy czy kolorowe eyelinery Miyo będą lepsze od moich ulubionych Virtual :)

 

 

miyo glam eyes color eyeliner kolorowe kreskowki odcienie pierre rene abc-uroda

 

Bardzo interesuje mnie odcień różowy tej kreskówki, mam nadzieję, że jest delikatny i subtelnie doda oczom blasku.

 

 

miyo eye liner eyeliner kredka do oczu pierre rene abc-uroda

 

Miyo Eyeliner kredka do oczu Diabelska Krecha Pierre Rene

Dla tradycjonalistek lub wielbicielek kredek do oczu, Miyo stworzył eyelinery dostępne w 4 odcieniach : czarnym, brązowym, szarym i niebieskim.

Kredki Miyo na pewno będą mieć tak doskonałą jakość jak ich odpowiednik w „normalnej” serii Pierre Rene, więc możecie je bez wahania wypróbować.

 

miyo eye liner eyeliner kredka do oczu pierre rene odcienie abc-uroda

 

Już niedługo opiszę pozostałe kosmetyki Miyo.

Wszystkie produkty Pierre Rene i Miyo możecie zakupić w naszym sklepie stacjonarnym w Sosnowcu lub w abc-uroda.com

Nasze Testerki już wkrótce opiszą swoje doświadczenia z kosmetykami Miyo na blogu.

 

17 Komentarzy to “Miyo : wspaniałe i niedrogie kosmetyki Pierre Rene !”

  • justyna pisze:

    Jak dla mnie cienie Pierre Rene i inne ich produkty do makijażu przewyższają znane i cenione marki:) A teraz mam jeszcze chrapkę na eyelinery- jak widzę kolory mega :)

  • Ewa pisze:

    ja poluję na cień 09 w rzeczywistości inny odcień niż na palecie- bardziej intensywny, ciemniejszy. Zamówienie złożone więc czekam na dostawę…oglądałam także 13 to nie mój odcień ale pigmentacja rewelacyjna.
    Cienie miyo to wspaniała tęcza kolorów na zimową porę.

  • Ewa pisze:

    do szaro-niebieskich oczu wydaje mi się fajne były by odcienie fioletów, jasne róże? tyle odcieni że nie wiadomo w czym wybierać..

  • Justyna/Jst83 pisze:

    Ja również zachwycona jestem kolorystyką cieni Miyo, naprawdę intensywne odcienie i duży wybór kolorów. Już jeden zakupiłam i zabieram się za testowanie:))

  • Basia pisze:

    ja zakupiłam dziś angelowy nr 11 jutro pomaluję swoje oczyska i prawdę powiedziawszy nie mogę się doczekać….niewykluczone że jeszcze przed spaniem coś tam sobie skrobnę na powiekę hihihi tak na próbę:-)

  • Monika pisze:

    Strasznie mnie swędzą „łapy” by wypróbować któryś z tych cieni… A najlepiej wszystkie :p
    Miyo ma bardzo fajną paletę odcieni.

  • Basia pisze:

    Jutro lecę po kolejne cienie….nawet zaszaleje z kolorami jeszcze nie wiem dokładnie co dobiorę ale może coś czego normalnie nie używam w ramach eksperymentu-za tę cenę można . Cień świetnie trzyma się przez cały cień ,bardzo dobrze się nakłada a efekt-super. Ciekawa jestem jak jutro zaszaleje z kolorami.

    A do szaro-niebieskich oczu może kolor bakłażanowy,albo grafit fiolet tak jak Ewa pisała na pewno będzie super.
    jakieś zimne błękity też mogłyby być ciekawe

    • Basia pisze:

      Poleciałam….do mojej kolekcji(dwie sztuki-to już kolekcja??) dołączył nowy cień nr 35 (ocean). Po nałożeniu na oczy w zasadzie jest granatowo-szaro-grafitowy. Super podkreśla moje brązowe oczy. Cienie nakładają się dobrze i przez cały dzień utrzymują się doskonale. Obiecałam sobie dołożyć kolejne kolory-następnym razem coś z zieleni.Cienie można sobie kupić na poprawę nastroju albo po prostu dla zabawy.Polecam

  • Basia pisze:

    MIYO EYELINER -wypróbowałam w kolorze czarnym.

    Dobrze się nakłada ,można namalować baardzo cieńkie kreski lub o dowolnej grubości.
    Produkt nałożony jednokrotnie wygląda super i bardzo dobrze się utrzymuje, natomiast w miejscach gdzie robiłam poprawki i produktu było więcej niestety tworzyła się taka jakby lekko gumowa kreska,która gdy delikatnie przejechałam cieniem miejscami po prostu odpadła. Nie kruszyły się kreski, nie ścierały tylko odpadały w kawałkach. Zatem jeśli chodzi o precyzyjny makijaż jest ok (przejechać raz i nie poprawiać)natomiast przy poprawkach musicie się liczyć, że grubsze fragmenty mogą odpaść.

  • Justyna/Jst83 pisze:

    MIYO, OMG! Eyeshadows, Pojedyńczy Cień do powiek

    To naprawdę rewelacyjne cienie za niską cenę!!!
    Posiadam perłowy cień nr 03 BREEZE
    oraz nr 08 COFFEE.

    Cienie naprawdę fajnie się nakładają,nie są suche i mają delikatnie aksamitną konsystencję dzięki czemu łatwo maluje się nimi powiekę. Nie obsypują się podczas aplikacji a to nie raz mi się zdarzyło z innymi cieniami.
    Są naprawdę mocno napigmentowane,szczególnie widać to przy tym matowym.
    Są nie zwykle trwałe,w stanie nie naruszonym wytrzymują cały dzień na powiece-a więc nie ścierają się ,nie rozmazują, nie przemieszczają, nie zbierają się w zagięciach powieki i nie tworzą nie estetycznych grudek.
    Dużym plusem jest bogaty wybór kolorów, od odcieni tradycyjnych, stonowanych do mocnych i odważnych.
    Mają wygodne opakowanie i przede wszystkim przystępną, niską cenę.

  • Ewa pisze:

    tusz Miyo 3w1
    Opakowanie niezbyt zachęca ale jednak się skusiłam tzn skusiła mnie cena. Szczoteczka silikonowa ładnie radzi sobie z rozczesywaniem rzęs, zwężana ku dołowi. Konsystencja tuszu raczej rzadka.
    Nie kruszy się, nie odbija na powiece i za to duży plus. Myślę że osoby które lubią bardziej naturalne rzęsy będą z niego bardzo zadowolone. Chociaż gdy nałożymy 3 warstwy to można uzyskać bardziej wyrazisty efekt pogrubienia.
    Cena zachęca do zakupu więc warto spróbować może będzie Waszym ulubieńcem.

  • Justyna/Jst83 pisze:

    Miyo, Eyeliner kredka do oczu, devil eyes
    KOLOR CZARNY

    Kolejny doskonały produkt Miyo:)Rewelacyjna kredka za niską cenę, którą spokojnie można porównać do tych z górnej półki.Praktycznie niczym od nich się nie różni, jedynie wspomnianą ceną.
    Czarna kreska na powiece to nieodzowny element mojego makijażu,do tej pory używałam raczej tych droższych kredek(cenowo w przedziale 20-40 zł) podchodząc do kosmetyków z przekonaniem ,że to co droższe jest lepsze, ale utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu że to bardzo mylne stwierdzenie.

    Kredka Miyo daje fajny intensywny efekt pogłębionej czerni,nie jest ani twarda ani za miękka, łatwo i wygodnie można wykonać nią różnego rodzaju kreski.Jest naprawdę trwała, nie zauważyłam u siebie żeby kiedykolwiek wyblakła w ciągu dnia a używam już ją ok.2 tygodni.Poza tym nie rozmazuje się , nie ściera i nie odbija się na powiece.
    Plus dodatkowo za ładny wygląd,przykuwający uwagę i oczywiście za cenę.

    Jestem z niej bardzo zadowolona i uważam że jak najbardziej warta jest wypróbowania!!!

    • Justyna/Jst83 pisze:

      To porównanie dwóch kredek w celu udowodnienia intensywnego koloru kredki Miyo:

      Na górze kredka innej firmy warta ok.20 zł, pod spodem kredka Miyo:)Zdjęcie nie jest doskonałej jakości ,ale myślę że efekt da się zauważyć no i różnicę oczywiście.
      Dodam tylko że kreski wykonane były jednym pociągnięciem, bez dociskania i poprawiania.

  • Ewa pisze:

    Miyo lakier 17
    Na poprawę humoru zakupiłam lakier Miyo. Niestety nie było krwistej czerwieni i zdecydowałam się na malinowy.
    Lakier mnie nie zachwycił. W buteleczce ma odcień malinowy na testerze także a na paznokciu wpada w pomarańcz.
    Trwałość średnia na 2 dzień po pomalowaniu starte końcówki paznokcia a w 3 dniu odpryski jak dla mnie bardzo szybko. Znam lepsze lakiery ale na pewno przemawia cena i wygląd buteleczki które kuszą do zakupu.
    Więc mimo kilku wad będę polować na czerwień.

Zostaw komentarz

Heads up! You are attempting to upload an invalid image. If saved, this image will not display with your comment.